COVID a alergie i choroby płuc

Zapalenie płuc w przebiegu infekcji koronawirusa COVID-19

23 kwietnia 2020

Katarzyna Pinkosz

Kto jest najbardziej narażony na rozwinięcie się zapalenia płuc w przebiegu COVID-19? Rozmowa z prof. Piotrem Kuną, kierownikiem II Katedry Chorób Wewnętrznych i Kliniki Chorób Wewnętrznych, Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi.

 

 

U około 80% osób objawy COVID-19 są łagodne, jednak u około 15% pojawiają się: zapalenie płuc, silny kaszel i duszność. Ci chorzy wymagają wzmożonego nadzoru i powinni przebywać w szpitalu. Aż u 4-5% osób, które mają osłabioną odporność, rozwija się ciężkie zapalenie płuc.

Najbardziej zagrożeni są przede wszystkim pacjenci z chorobami układu krążenia, cukrzycą, chorobami układu oddechowego (takimi jak przewlekła obturacyjna choroba płuc, idiopatyczne włóknienie płuc, choroby śródmiąższowe płuc) oraz z chorobami nowotworowymi. Czynnikiem ryzyka jest także otyłość, starszy wiek oraz płeć męska.

Są dane pokazujące, że niektóre hormony męskie sprzyjają większej liczbie receptorów ACE2, dlatego mężczyźni chorują ciężej i częściej umierają z powodu infekcji COVID-19. Czynników ryzyka jest bardzo wiele, należy patrzeć holistycznie na każdego z nas. Jednym z nich jest samotność: są badania wykazujące, że osoby starsze, przebywające w domach opieki mają uszkodzoną odporność. Na stan płuc duży wpływ ma zanieczyszczenie powietrza, które zwiększa również ryzyko rozwinięcia zakażenia koronawirusem.

 

Dlaczego przebieg infekcji COVID-19 u niektórych osób jest bardzo gwałtowny, dochodzi do niewydolności oddechowej?

Od momentu wystąpienia duszności do rozwoju ciężkiej niewydolności oddechowej (ARDS) często mija zaledwie 2 dni, a więc przebieg jest bardzo gwałtowny. Dlatego wszystkie osoby, które mają gorączkę, kaszel i duszność powinny być obserwowane i hospitalizowane. Bardzo ważne jest jak najwcześniejsze ich leczenie, aby nie dopuścić do pojawienia się niewydolności oddechowej.

Przyczyną tak szybkiego rozwoju ARDS jest niewłaściwa odpowiedź układu immunologicznego na pojawianie się wirusa. Dochodzi do nadmiernej produkcji cytokin, takich jak interleukina 6, interleukina 1, TNF alfa, które wywołują sepsę.

 

Czy poza stosowaniem środków takich jak izolacja, higiena i leczenie chorób przewlekłych, możemy w jakiś sposób zmniejszyć ryzyko zachorowania i ciężkiego przebiegu COVID-19?

Nie ma jednego, skutecznego sposobu wzmocnienia odporności. Na pewno warto jest zrezygnować z palenia papierosów, zdrowo się odżywiać, przyjmować witaminy: D, E wspomagające odporność. Warto pamiętać o spożywaniu tłuszczów nienasyconych, takich, jak np. olej z wiesiołka.

Trzeba również starać się codziennie ćwiczyć przez co najmniej 30 minut, najlepiej na świeżym powietrzu, a jeśli to jest niemożliwe, to przy otwartym oknie oraz wietrzyć intensywnie pomieszczenia, w których przebywamy. To najlepsze wspomagacze odporności, które warto stosować.  Umiarkowane ćwiczenia fizyczne poprawiają naszą odporność.

Autor:

Katarzyna Pinkosz

 

Konsultacja medyczna tekstu:

prof. dr n. med. Piotr Kuna,
Kierownik II Katedry Chorób Wewnętrznych i Kliniki Chorób Wewnętrznych,
Astmy i Alergii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi

Redakcja artykułu:

lek. Ewa Wojciechowska