COVID u dzieci

COVID-19 u dzieci. Co powinniśmy wiedzieć?

30 kwietnia 2020

U dzieci COVID-19 zwykle przebiega łagodnie lub nawet bezobjawowo. Może jednak wystąpić gorączka i zapalenie płuc, w rzadkich przypadkach niewydolność oddechowa, a nawet zgon. Koronawirus a dzieci to kwestia złożona.

 

 

Mimo że małe dzieci mają jeszcze nie w pełni sprawnie działający układ immunologiczny – co powoduje, że często zapadają na infekcje dróg oddechowych – to jednak przebieg infekcji nowym koronawirusem SARS-CoV-2, w zdecydowanej większości przypadków jest u nich łagodniejszy niż u dorosłych. Wskazują na to zarówno dane z Chin, Włoch jak z USA, gdzie obecnie jest najwięcej zachorowań.

Z raportu Chińskiego Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom, opublikowanego w The New England Journal of Medicine, wynika, że spośród ponad 73 tysięcy przypadków zachorowań na COVID-19, zaledwie 1% stanowiły zachorowania u dzieci poniżej 10. roku życia. Około 60% chorych dzieci to chłopcy, co jest potwierdzeniem faktu, że płeć męska predysponuje do zachorowania. – Dzieci chorują jednak rzadziej i lżej: dane amerykańskie wykazały, że tylko 1,7% chorych na COVID-19 to dzieci. Rzadziej występują też u nich ciężkie objawy – mówi dr hab. Ernest Kuchar kierujący Kliniką Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Nie jest znana przyczyna, dlaczego objawy koronawirusa u dzieci są lżejsze. Jedną z hipotez jest to, że u dzieci występuje mniej receptorów ACE2, przez które koronawirus wnika do komórek organizmu. – Zakażenia COVID-19 mają różny przebieg: od całkowitego braku objawów po ciężkie zapalenie płuc z niewydolnością oddechową. 80% osób dorosłych choruje bezobjawowo i lekko, jednak 15 % musi być leczonych w szpitalu (wymagają podania tlenu), a u 5% przebieg zakażenia jest ciężki i wymaga zastosowania respiratora. U dzieci też jest możliwy ciężki przebieg i konieczność zastosowania respiratora, jednak zdarza się to znacznie rzadziej i dotyczy zwykle dzieci ze współistniejącymi problemami zdrowotnymi – dodaje dr hab. Ernest Kuchar.

Grupą ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19 są noworodki i niemowlęta, a także dzieci z wrodzonymi niedoborami odporności, leczone onkologicznie, w trakcie chemioterapii, po przeszczepieniu szpiku oraz z przewlekłymi chorobami układu oddechowego, np. dysplazją oskrzelowo-płucną, dlatego trzeba je szczególnie chronić przed zachorowaniem.

 

Jak chronić dziecko przed zakażeniem COVID-19?

Nie ma danych wskazujących na to, żeby była możliwa transmisja zakażenia dziecka od matki poprzez łożysko. Wirus najprawdopodobniej nie przenosi się również poprzez kobiece mleko. - Jeśli jednak matka w ciąży jest zakażona koronawirusem SARS-COV-2, to noworodek może się od niej zarazić, dlatego dziecko po urodzeniu izoluje się od matki, jeśli jest ona zakażona – dodaje dr hab. Ernest Kuchar.

Problemem jest jednak to, że w większości przypadków zakażenie SARS-CoV-2 u rodzących kobiet również przebiega lekko i bezobjawowo, dlatego bez wykonania testu w kierunku koronawirusa nie jest możliwe określenie, czy rodząca kobieta jest zakażona (badania wykonane między 22 marca a 4 kwietnia w jednym z nowojorskich szpitali wykazały, że 87% kobiet, u których potwierdzono zakażenie dzięki wykonaniu testu w momencie przyjęcia do szpitala, nie miało objawów COVID-19; badanie opublikowano w The New England Journal of Medicine).

Starszym dzieciom, w celu uniknięcia zakażenia SARS-CoV-2, zaleca się przestrzeganie takich samych zasad jak u dorosłych:

  • unikanie kontaktowania się z innymi osobami,
  • częste mycie rąk,
  • niedotykanie nimi twarzy, zwłaszcza ust, nosa, oczu.

– W przypadku infekcji grypowych czy zakażeń pneumokokowych dzieci przenoszą infekcje w środowisku i bardzo często zakażają innych. W przypadku koronawirusa nie jest to pewne. Skoro u dzieci jest mniej receptorów ACE2, to być może nawet gdy dziecko jest zakażone koronawirusem, to zakaża w mniejszym stopniu niż dorosły – mówi dr hab. Ernest Kuchar. Nie znaczy to, że na pewno nie może zakazić innych, dlatego nie są wskazane kontakty dziecka z osobami, które są w grupach ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19, czyli z osobami starszymi, zwłaszcza obciążonymi innymi chorobami, np. niewydolnością serca, chorobami płuc, nowotworami.

 

Leczenie zakażeń COVID-19 u dzieci

Jeśli zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2 zostało potwierdzone u rodziców lub opiekunów albo u innych osób, z którymi niedawno dziecko się kontaktowało, powinno zostać poddane testowi w kierunku koronawirusa. Jest to również konieczne, jeśli występują symptomy wskazujące na możliwość zakażenia – objawy COVID-19 u dzieci (gorączka, kaszel, silne zmęczenie i osłabienie, zaburzenia węchu i smaku, duszność, bóle mięśni).

W przypadku łagodnego przebiegu choroby (gorączka, kaszel, bez objawów ciężkiego zapalenia płuc i duszności), dziecko może być leczone w domu. Podaje się leki objawowe (zwykle przeciwgorączkowe; najczęściej zalecany jest paracetamol). W przypadku pogorszenia ogólnego stanu zdrowia, nasilenia się kaszlu, duszności, nieustępowania lub nawrotu gorączki albo innych niepokojących objawów, konieczny jest szybki kontakt z lekarzem. Niezbędny może okazać się pobyt w szpitalu.

W przypadku znacznego wysiłku przy oddychaniu, w tym zaciągania międzyżebrzy lub znacznej duszności konieczny jest natychmiastowy pobyt w szpitalu. Jeśli wystąpi niewydolność oddechowa, podobnie jak dorosłym, również dzieciom podaje się tlen lub podłącza do respiratora – mówi dr hab. Ernest Kuchar.

Lekarz może również zadecydować o włączeniu leków stosowanych u dorosłych w przebiegu infekcji COVID-19. – Są to te same leki, które stosuje się u dorosłych, tylko w mniejszych dawkach, dopasowanych do masy ciała. Na razie nie ma badań klinicznych dotyczących ich skuteczności, dlatego stosuje się je, gdy jest to konieczne ze względu na pogarszający się stan zdrowia dziecka. Podaje się je z nadzieją, że przyniosą poprawę, ponieważ są doniesienia naukowe, które mogą na to wskazywać – dodaje dr hab. Ernest Kuchar.

 

Zalecenia dla dzieci w czasie epidemii COVID-19

1. Unikanie dużych skupisk ludzi, ograniczanie liczby osób, z którymi dziecko ma kontakt, częste mycie rąk, unikanie dotykania rękoma twarzy (zwłaszcza ust, nosa i oczu).

2. Zdrowe odżywianie, odpowiednia ilość snu, aktywność fizyczna, podawanie witaminy D – według wskazań lekarza.

3. Zakładanie maseczek ochronnych (powyżej 4. roku życia).

4. Kontynuowanie szczepień ochronnych (w warunkach reżimu sanitarnego), w celu ochrony dziecka przed innymi chorobami zakaźnymi, które mogą wiązać się z powikłaniami i koniecznością pobytu w szpitalu.

 

Autor:

Katarzyna Pinkosz

 

Konsultacja medyczna tekstu:

dr hab. n. med. Ernest Kuchar
kierownik Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Redakcja artykułu:

lek. Ewa Wojciechowska