Zmiana jako proces w zawodzie farmaceuty

Wielokierunkowość interesów podmiotów, które kreują przyszłe kierunki rozwoju zawodu farmaceuty powoduje, że wyznaczenie strategicznych celów i kierunków zmian jest bardzo trudne. Dlatego wszyscy interesariusze muszą szukać wspólnej drogi. Tylko działając razem, stawiając na ład i porozumienie, mamy szansę wprowadzić pewne nowości do naszego systemu, które będą rozwijały polską farmację – opowiada w nagraniu wideo dr n. farm. Mikołaj Konstanty, prezes Rady Śląskiej Izby Aptekarskiej.

Wyzwania, możliwości i oczekiwania, czyli metamorfoza polskiej farmacji, część II

- Czas zmiany jako procesu w farmacji jest bardzo istotny. Zapoczątkowała go pandemia, która zmieniła wizerunek apteki oraz sami farmaceuci, którzy podczas pandemii odnieśli niekwestionowany sukces pozostawiając apteki otwarte na pacjentów. Początek się już dokonał. Teraz potrzebne jest wytyczenie kierunku zmian i zarządzanie tą zmianą – wskazuje dr n. farm. Mikołaj Konstanty, prezes Rady Śląskiej Izby Aptekarskiej 

Zmiany, które dokonały się w ostatnim czasie w obszarze zawodu farmaceuty napędza wiele czynników. Wśród nich warto wymienić samą potrzebę zmian, sytuację geopolityczną, pandemię czy braki kadrowe. - Nie można zapominać jednak, że zmiana, która nam towarzyszy jest procesem bardzo skomplikowanym. Z jednej strony mamy różne podmioty, które się nią zajmują, a które nie zawsze mają identyczną wizję zmian, z drugiej ograniczenia prawne, wolę polityczną rządzących, a także możliwości finansowe płatnika – podkreśla dr Konstanty.

Usługi obecne w naszych aptekach

Ekspert wskazuje, że obecnie w aptekach można realizować kilka usług, które jednak w większości nie są odpłatne. – W katalogu tych usług mamy szczepienia, które jako jedyne podlegają finansowaniu. Mamy też wydawanie leku Rx i OTC związane z marżą, ale pozbawione opłaty dyspensyjnej, jak to ma miejsce w Europie. Możemy też wystawiać receptę farmaceutyczną, które to świadczenie stało się bardzo popularnym rozwiązaniem, ale również realizowanym nieodpłatnie – wylicza dr Konstanty.

Wśród świadczeń znajdują się też: recepta pro- familie i pro- auctore, dyżury aptek oraz przyjmowanie leków przeterminowanych. Wszystkie one, niestety realizowane są nieodpłatnie, chociaż w wielu krajach europejskich, wygląda to zgoła inaczej.

Profilaktyka do aptek

Kolejny aspekt dyskutowany od dłuższego czasu to postawienie na profilaktykę. Jak wskazuje ekspert obecnie realizowany jest program 40+, który dotyczy badań diagnostycznych. - Wydaje się, że te proste badania powinny być prowadzone w aptekach jednak powinny one zostać powiązane z programami profilaktycznymi, które niestety w polskich aptekach nie występują. Tymczasem apteki są idealnym miejscem do tego, ponieważ to do nich każdego dnia trafia 2 mln. pacjentów. Taki kierunek zmian jest powszechny w Europie – tłumaczy. 

Dodaje: Z punktu widzenia płatnika, jest to bardzo dobre rozwiązanie. Farmaceuci, w przeciwieństwie do innych zawodów medycznych, byliby wynagradzani za samą usługę. Jest to związane z rozwiązaniami systemowymi, które mogłyby się wydarzyć.

Co dzieje się w Europie? 

W Europie część usług realizowanych w aptekach jest płatnych. – Taka np. substytucja generyczna jest dostępna w 27 krajach europejskich, w pięciu jest dodatkowo opłacana. W Polsce jest to usługa obowiązkowa, realizowana bez dodatkowego wynagrodzenia. Kolejna rzecz to recepta kontynuowana, ujęta w UoZ, powinna być dostępna wkrótce w Polsce. Obecnie realizowana jest w 22 krajach, a w 11 z nich farmaceuci za tą usługę otrzymują dodatkowe uposażenie – wylicza farmaceuta.

- Jeżeli z kolei chodzi o dyżury nocne, to obecne są one w 19. krajach a w 13. są dodatkowo wynagradzane. Z kolei dostawa leków do domu realizowana jest w 10. krajach Europy a w 4. jest dodatkowo płatna - dodaje.

Na szczególną uwagę zasługują Niemcy, gdzie w ostatnim czasie wprowadzono do aptek pięć podstawowych usług wraz z ich odpłatnością. Na przykład taki przegląd lekowy został wyceniony na 90 euro, podobnie jak opieka farmaceutyczna dla osób po transplantacjach czy też wobec pacjentów nowotworowych. 

- Stawki te z punktu widzenia płatnika stanowią oszczędność dla systemu. Niestety na ten moment wydają się w naszym kraju nieosiągalne – zaznacza ekspert.

Słowa kluczowe