Desloratadyna czy bilastyna? Znaczenie w codziennej praktyce

Histamina należy do najlepiej poznanych mediatorów reakcji alergicznej a jej najważniejsze działanie w tym wypadku polega na  pobudzeniu receptorów H1. Reakcje jakie niesie za sobą uwolnienie histaminy obserwujemy w postaci charakterystycznych objawów takich jak np. świąd, kichanie, obrzęk czy łzawienie. Leki przeciwhistaminowe będące antagonistami receptora H1 zmniejszają działanie histaminy poprzez swoje konkurencyjne i odwracalne łącznie się z tym receptorem.  Obecnie zaleca się stosowanie leków  przeciwhistaminowych II generacji ze względu na ich większą skuteczność, bezpieczeństwo czy mniej działań niepożądanych w porównaniu do leków I generacji. Obecnie mają one najlepsze zastosowanie w leczeniu alergicznego zapalenia błony śluzowej nosa i spojówek oraz pokrzywki [1, 2]. Jednym z najlepiej przebadanych leków tej grupy jest desloratadyna, a jedną z najnowszych cząsteczek jest bilastyna. Oba leki wykazują selektywne działanie antagonistyczne wobec obwodowych receptorów H1, charakteryzują się brakiem działania sedatywnego i długim czasem działania umożliwiającym dawkowanie raz na dobę. Pomimo pozornych podobieństw, istnieją różnice farmakokinetyczne i kliniczne, które mogą determinować wybór leku w konkretnych sytuacjach klinicznych [1, 3, 4].

Pełna treść dostępna po zalogowaniu do Adamed Expert dla Farmaceutów

Nie masz jeszcze konta?

Zarejestruj się
Jesteś pracownikiem Adamedu? Przejdź do logowania