Czy warto myśleć o Lp(a) w codziennej praktyce klinicznej

Lekarze, szczególnie podstawowej opieki zdrowotnej codziennie stają przed wyzwaniem oceny i modyfikacji ryzyka sercowo-naczyniowego swoich pacjentów. Dysponujemy obecnie coraz doskonalszymi narzędziami zwłaszcza w zakresie kontroli stężenia cholesterolu frakcji LDL (LDL−C), ciśnienia tętniczego czy glikemii. Mimo to, u znaczącej grupy pacjentów, nawet przy optymalnym leczeniu znanych czynników ryzyka, dochodzi do incydentów sercowo-naczyniowych. Zjawisko to, określane mianem ryzyka rezydualnego, skłania nas do poszukiwania dodatkowych, często niedocenianych, czynników ryzyka.

Jednym z takich "ukrytych" graczy, o którym mówi się coraz głośniej, jest lipoproteina(a), w skrócie Lp(a). Liczne badania epidemiologiczne i genetyczne z ostatnich dekad nie pozostawiają wątpliwości – wysokie stężenie Lp(a) jest istotnym, niezależnym czynnikiem ryzyka choroby niedokrwiennej serca, zawału serca, udaru mózgu, a także zwapnienia zastawki aortalnej.

Co więcej, uruchomienie w maju 2025 roku ogólnopolskiego programu profilaktycznego "Moje zdrowie" dodatkowo podkreśla wagę wczesnej identyfikacji i zarządzania ryzykiem sercowo-naczyniowym. Dzięki programowi, każda osoba uczestnicząca programie w wieku 20 – 40 lat będzie miała wykonane raz w życiu wykonane oznaczenie lipoproteiny(a).

Pełna treść dostępna po zalogowaniu do Adamed Expert dla Lekarzy

Nie masz jeszcze konta?

Zarejestruj się
Jesteś pracownikiem Adamedu? Przejdź do logowania