Obywatelski projekt nowelizacji ustawy o wynagrodzeniach pielęgniarek i położnych w Sejmie

Pod koniec listopada br. Sejm X kadencji zajął się procedowaniem obywatelskiego projektu nowelizacji ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, przygotowanym przez Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych. 


Podwyższenie współczynnika pracy 

Podczas pierwszego czytania obywatelskiego projektu ustawy, wszystkie kluby opowiedziały się za skierowaniem projektu do dalszych prac nad nim w Komisji Zdrowia i Komisji Finansów Publicznych. Proponowane zmiany dotyczą m.in. podwyższenia współczynnika pracy. 

Pielęgniarki zabiegają o powiązanie wynagrodzeń pracowników objętych ustawą z faktycznie posiadanymi kwalifikacjamia nie wymaganymi, jako podstawą ustalenia współczynników pracy. Na podstawie współczynników ustala się minimalną staw, mnożąc przez nie kwotę bazową, równą kwocie przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w gospodarce narodowej w roku poprzedzającym. Przyporządkowanie poszczególnych grup pracowników medycznych uzależnione jest od ich kwalifikacji. 


Czego oczekują pielęgniarki i położne? 

Głównymi postulatami zgłoszonymi przez środowisko są: 

  • Podniesienie współczynników pracy dla 5 i 6 grupy zawodowej, 
  • Powiązanie wynagrodzenia z faktycznie posiadanymi kwalifikacjami, a nie „kwalifikacjami wymaganymi, 
  • Gwarancja przekazywania środków na pokrycie wzrostu minimalnego wynagrodzenia określonego ustawą w ramach systemu świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, 
  • Zaliczenie każdej pielęgniarki i położnej do grupy o wyższym współczynniku od następnego miesiąca po udokumentowaniu uzyskanych przez nią kwalifikacji. 

"W praktyce pracownicy uzyskują wyższe poziomy wykształcenia i kwalifikacji systematycznie w sposób ciągły przez cały rok (…). Z kolei pracodawca nie jest zobowiązany do uwzględnienia w wynagrodzeniu pracownika tego, że w związku z nabyciem wyższych kwalifikacji został zaliczony do grupy zawodowej o wyższym współczynniku pracy określonym w załączniku do ustawy, a przecież podmioty lecznicze od razu korzystają z nowych umiejętności i podniesionych kwalifikacji pracowników" – podkreślano w uzasadnieniu do projektu [źródło: Sejm]. 

Przedstawicielka komitetu inicjatywy ustawodawczej, przewodnicząca OZZPiP Krystyna Ptok podczas wystąpienia w Sejmie powiedziała, że sytuacja pielęgniarek i położnych, pielęgniarzy i położnych nie zmieniła się. Podobnie jak nie zmienia się świadomość społeczna na temat realiów wykonywania tych zawodów. 

Konieczne jest (…) stworzenie systemu wynagradzania uwzględniającego realne posiadane kwalifikacje i wiedzę wynikającą z doświadczenia oraz minimalizującą różnice wynagrodzeń. To zmotywuje nasze środowisko do dalszego nieustannego podnoszenia wiedzy, która jest niezbędna w zawodzie, a do tego jesteśmy zobowiązani ustawą zawodową. To trudna i wyczerpująca praca i jak każdy chcemy, aby była uczciwie oceniona i wynagradzana [źródło: Sejm]. Dodała również, że degradacja zawodu pielęgniarki i położnej pogłębia się, a normy zatrudnienia nie są przestrzegane. 


Stanowisko Ministerstwa Zdrowia 

Reagując na pytania posłów, ówczesny wiceminister zdrowia Piotr Bromber zaznaczył, że proponowana zmiana nie obejmuje wszystkich zawodów medycznych, a tylko cztery z nich. 

Na regulację związaną z wynagrodzeniami w latach 2022-2023 przeznaczyliśmy 18,5 mld, na lata 2023-2024 – 15,5 mld” – przypomniał wiceminister Bromber. „Atrakcyjność zawodu wzrasta, ludzie młodzi chcą studiować na kierunku medycznym" – powiedział. Dodał, że ustawa o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych była wynikiem porozumienia wypracowanego wcześniej w zespole trójstronnym i wszystkie strony się na nią zgodziły [źródło: Sejm]. 


Autor: MG 

Źródło: Sejm