Szacowany czas czytania: 5 minut
Opieka nad pacjentem z niewydolnością serca: pielęgniarki w centrum systemowej zmiany
Podczas niedawnego posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii eksperci oraz decydenci dyskutowali o palącym problemie polskiego systemu ochrony zdrowia – rosnącej fali pacjentów z niewydolnością serca (HF). Z analiz wynika, że liczba chorych stale rośnie, a system jest obecnie nadmiernie scentralizowany wokół kosztownego leczenia szpitalnego, które generuje aż 95% bezpośrednich kosztów opieki nad tą grupą. Dla środowiska pielęgniarek i położnych płynie stąd jasny sygnał: to właśnie ich rola i kompetencje są uznawane za kluczowy, choć wciąż niewystarczająco wykorzystany, element naprawy systemu.
Pielęgniarka jako koordynator i filar edukacji
Eksperci, w tym prof. Jadwiga Nessler, podkreślali istnienie luki systemowej – momentu, w którym pacjent po wypisie ze szpitala zostaje pozostawiony bez ścisłego nadzoru. Statystyki są nieubłagane: 50% chorych powraca do szpitala w ciągu zaledwie 30 dni z powodu zaostrzenia objawów. Rozwiązaniem tego problemu ma być włączenie pielęgniarek do standardowego koszyka świadczeń jako osób odpowiedzialnych za ciągłość opieki.
Pielęgniarka niewydolności serca to specjalistka, która ma towarzyszyć pacjentowi na każdym etapie – od edukacji w zakresie monitorowania masy ciała i ciśnienia, po wsparcie rodziny w sytuacjach zagrożenia życia. To właśnie pielęgniarki mają wyłapywać wczesne symptomy dekompensacji, takie jak nagły przyrost wagi (retencja płynów), co pozwala na szybką interwencję ambulatoryjną i uniknięcie kolejnej hospitalizacji.
Niewykorzystane kompetencje
Dr Ewa Molka, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, przypomniała podczas obrad, że od 2020 roku w przepisach dotyczących ambulatoryjnej opieki specjalistycznej funkcjonuje już porada pielęgniarska w kardiologii. Oznacza to, że pielęgniarki mają formalne prawo do:
- samodzielnej ordynacji leków i kontynuacji zleceń lekarskich,
- wystawiania skierowań na kluczowe badania diagnostyczne, w tym EKG i liczne badania laboratoryjne,
- wykonywania badania fizykalnego i oceny stanu klinicznego pacjenta.
Mimo tych uprawnień, porada pielęgniarska jest wciąż rzadko kontraktowana przez szpitale. Główną barierą jest niska wycena – świadczenie to wyceniono na zaledwie 17 punktów, podczas gdy porada lekarska to 56 punktów. Środowisko pielęgniarskie apeluje o realne dowartościowanie tej procedury, co odciążyłoby lekarzy i skróciło kolejki w AOS, gdzie średni czas oczekiwania na wizytę wynosi obecnie około 150 dni.
Innowacje i telemedycyna w rękach pielęgniarek
Nowoczesna opieka nad pacjentem z HF to nie tylko leki, ale także technologie. Podczas spotkania zaprezentowano nowe rozwiązania, takie jak czytniki przewodnienia pacjenta oraz platformy domowej opieki medycznej. Systemy te mają automatycznie zaciągać dane o ciśnieniu czy masie ciała pacjenta do elektronicznej Karty Opieki Kardiologicznej (e-KOK).
W tym modelu pielęgniarka staje się pierwszą linią obrony. Dzięki telemonitoringowi będzie mogła natychmiast zareagować na „czerwoną flagę” – sygnał o pogorszeniu stanu zdrowia – i zdecydować o modyfikacji leczenia (np. dawki diuretyków) lub pilnym skierowaniu do lekarza. Przykładem udanego projektu jest już działająca Kardiolinia, gdzie wyspecjalizowane pielęgniarki udzielają porad telefonicznych i monitorują losy pacjentów.
Wyzwania: psychokardiologia i aktywizacja zawodowa
Pacjent z niewydolnością serca to często osoba zmagająca się z depresją i lękiem przed śmiercią. Organizacje pacjenckie, takie jak Fundacja To Się Leczy, zwracają uwagę, że pielęgniarki mają unikalną możliwość budowania relacji opartej na zaufaniu, co jest niezbędne dla adherencji, czyli ścisłego stosowania się do zaleceń. Pielęgniarki mogą również wspierać pacjentów w powrocie do aktywności zawodowej, co – jak pokazują dane ZUS – jest możliwe dzięki nowoczesnej terapii i rehabilitacji.
Głosowanie za jakością
Eksperci są zgodni: model „hospitalocentryczny” jest ekonomicznie nie do utrzymania. Polska powinna przejść na model zintegrowanej opieki ambulatoryjnej, w której pielęgniarka jest samodzielnym specjalistą. Postulat włączenia zespołów wielodyscyplinarnych do standardów leczenia jest jasny: niewydolność serca to choroba przewlekła, która wymaga stałego nadzoru, a nie tylko „gaszenia pożarów” w stanach ostrych.
Dla pielęgniarek i położnych nadchodzące zmiany w ramach Krajowej Sieci Kardiologicznej to szansa na większą autonomię i realny wpływ na zdrowie populacji. Jak podsumowała dr Małgorzata Gałązka-Sobotka, należy przestać finansować pojedyncze procedury, a zacząć finansować efekty leczenia – a te w ogromnej mierze zależą od jakości opieki pielęgniarskiej.
Źródło: Senat RP - Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Kardiologii
Autor: MG