Położną ma się od urodzenia do śmierci

Położną w Polsce „widzimy” najczęściej dwa razy - gdy przychodzimy na świat i gdy same rodzimy, a przecież opieka położnej nad kobietą absolutnie do samego porodu się nie sprowadza. Powinnyśmy z jej wiedzy i wsparcia korzystać w wielu momentach naszego życia, od naszych narodzin do śmierci – przypomina położna prof. dr hab. Grażyna Jolanta Iwanowicz-Palus, konsultant krajowa w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologiczno-położniczego.

Kiedy jest ten moment, że powinnyśmy spotykać się przed porodem z położną i zacząć edukację przedporodową?

Na kilka miesięcy zanim w domu pojawi się noworodek. Obecnie taką edukację kobieta może rozpocząć między 21. a 26. tygodniem ciąży. Trwają jednak prace nad zmianą standardu organizacji opieki okołoporodowej. Chcielibyśmy, by edukacja przysługiwała kobiecie już od początku ciąży. W każdym tygodniu, trymestrze ciąży powinna otrzymywać kolejny zastrzyk wiedzy. Kobiety często o tej bezpłatnej edukacji przedporodowej nie wiedzą.

Czyli naszą położną mamy szansę poznać już wcześniej, zanim na świecie pojawi się dziecko?

Tak. Położna rodzinna, która edukowała nas przed porodem pojawi się też u nas w domu, gdy dziecko przyjdzie na świat. Będzie się nami opiekowała w środowisku domowym w ramach wizyt patronażowych, do ukończenia przez dziecko drugiego miesiąca życia. Kobieta ma do opieki położnej prawo, nawet jeśli nie jest zatrudniona.

Całość wywiadu do przeczytania w Serwisie Zdrowie: https://zdrowie.pap.pl/wywiady/byc-zdrowym/polozna-ma-sie-od-urodzenia-do-smierci

Autorka: Klaudia Torchała