Szacowany czas czytania: 7 minut
XI Kongres Wyzwań Zdrowotnych: kadry pielęgniarskie wobec współczesnych wyzwań
Podczas dyskusji poświęconych kadrom medycznym przyszłości w trakcie XI Kongresu Wyzwań Zdrowotnych, sytuacja pielęgniarek i położnych została przedstawiona jako jeden z kluczowych, a zarazem najbardziej złożonych elementów systemu ochrony zdrowia. W dyskusji dominowały głosy Marioli Łodzińskiej, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, prof. Doroty Kozieł, zastępcy dyrektora ds. pielęgniarstwa w CMKP oraz Gilberta Kolbe, członka NRPiP.
Demografia i stabilność zatrudnienia
Mariola Łodzińska podkreśliła, że pielęgniarki stanowią najliczniejszą grupę zawodową w systemie, co sprawia, że dyskusja o ich wynagrodzeniach jest nieunikniona. Choć podwyżki płac skutecznie zahamowały emigrację zarobkową i zachęciły część osób do powrotu z zagranicy, system nadal boryka się z poważnym kryzysem demograficznym:
- starzenie się kadr: średnia wieku pielęgniarki przekroczyła już 55 lat, a położnej 52 lata,
- luka pokoleniowa: w systemie pracuje obecnie około 100 000 osób, które osiągnęły już wiek emerytalny, a do 2035 roku kolejne 100 000 nabędzie takie uprawnienia,
- bilans zerowy: mimo że rocznie pracę podejmuje około 10 000 nowych pielęgniarek, tyle samo odchodzi z systemu, co powoduje, że liczba personelu nie zwiększa się.
Kształcenie i jakość kwalifikacji
Prof. Dorota Kozieł oraz Mariola Łodzińska zwróciły uwagę na wyzwania związane z edukacją. Prezes NRPiP wskazała na niepokojące statystyki: z 54 000 osób rozpoczynających studia pielęgniarskie, kończy je zaledwie 16 000, a pracę w zawodzie podejmuje tylko 10 000.
W obszarze kształcenia podyplomowego zajść mają istotne zmiany:
- ujednolicenie standardów: Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego przejęło nadzór nad kształceniem pielęgniarek, co ma zapewnić te same standardy, jakie obowiązują inne zawody medyczne,
- nacisk na praktykę: nowe programy specjalizacji mają być bardziej powiązane ze stażem i realnym miejscem pracy,
- kontrola jakości: prof. Kozieł zapowiedziała akredytację ośrodków szkoleniowych oraz wprowadzenie nowoczesnych egzaminów państwowych prowadzonych przez Centrum Egzaminów Medycznych,
- eliminacja patologii: prezes Łodzińska ostro skrytykowała sytuacje, w których podmioty niezwiązane z medycyną zajmowały się szkoleniem pielęgniarek, co drastycznie obniżało jakość kształcenia.
Wykorzystanie kompetencji i "szklany sufit"
Obie ekspertki zgodnie twierdziły, że pielęgniarki są świetnie wykształcone, ale ich potencjał nie jest w pełni wykorzystywany. Prof. Kozieł zasugerowała nawet, że przy lepszej organizacji pracy i oddaniu części zadań innym grupom (np. opiekunom medycznym), braki kadrowe byłyby mniej odczuwalne.
Kluczowe postulaty w tym zakresie to:
- pielęgniarka zaawansowanej praktyki: wprowadzenie wzorem krajów zachodnich roli pielęgniarek przejmujących część specjalistycznych zadań od lekarzy,
- samodzielność zawodowa: przełamanie stereotypu pielęgniarki jako osoby jedynie wykonującej zlecenia lekarskie,
- wsparcie techniczne: wykorzystanie narzędzi cyfrowych i sztucznej inteligencji do odbiurokratyzowania pracy, co pozwoliłoby pielęgniarkom odzyskać czas dla pacjenta.
Warunki pracy i bariery rozwoju
Mariola Łodzińska zwróciła uwagę na brak realnego wsparcia dla kształcących się pielęgniarek – ustawowe 6 dni urlopu szkoleniowego często nie jest respektowane z powodu braków kadrowych na oddziałach. Z kolei prof. Kozieł podkreśliła konieczność budowania kultury współpracy między zawodami medycznymi i wzajemnego poznawania swoich kompetencji, co zwiększyłoby bezpieczeństwo zarówno personelu, jak i pacjentów.
Wyzwania młodych kadr i bariery systemowe
Gilbert Kolbe, członek Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych, podczas dyskusji na temat młodych kadr medycznych przedstawił diagnozę problemów, z jakimi mierzy się nowe pokolenie medyków, oraz zaproponował konkretne zmiany systemowe.
Kolbe zauważył, że polski system ochrony zdrowia jest silnie zhierarchizowany, co zniechęca młodych ludzi. Podkreślił, że młode pokolenie ma tendencję do szybkiego wypalania zawodowego, jeśli nie widzi realnych efektów swojego zaangażowania, co prowadzi do dynamicznych odejść z zawodu. „Z mojego doświadczenia wynika, że młode pokolenie ma to do siebie, że bardzo szybko się spala i w momencie, kiedy nie widzi efektów swojej pracy, efektów swojego zaangażowania, to bardzo szybko rezygnuje, szuka innej przestrzeni dla siebie” – mówił Kolbe.
Wskazał, że współczesne pielęgniarki są kształcone inaczej niż dawniej i chcą podejmować nowe wyzwania, jednak system nie nadąża za tymi zmianami, co pogłębia frustrację. Zdaniem Kolbe jedną z największych barier we wprowadzaniu zmian w podmiotach leczniczych jest brak elastyczności obecnych zespołów (zarówno lekarskich, jak i pielęgniarskich), które często niechętnie podchodzą do nowych rozwiązań.
Jednym z kluczowych postulatów Kolbe jest wprowadzenie rezydentur dla pielęgniarek, wzorowanych na rozwiązaniach dotyczących lekarzy. Rezydentury miałyby rozwiązać problem braku urlopów szkoleniowych (obecnie pielęgniarki często muszą wykorzystywać urlop wypoczynkowy na specjalizację) oraz pozwoliłyby urzędowo zagospodarować braki kadrowe w ośrodkach o największych potrzebach. Opowiedział się za stworzeniem w Polsce jednostek pilotażowych dla pielęgniarstwa zaawansowanej praktyki (APN). Podkreślił potrzebę dzielenia się sukcesami i sprawdzonymi rozwiązaniami, co obecnie w środowisku medycznym bywa postrzegane negatywnie jako "przechwalanie się".
Autor: MG
Źródło: HCC 2026 - Młode kadry jako fundament reformy ochrony zdrowia, HCC 2026 - Kadry medyczne jutra - potrzeby i nowe kompetencje