Szacowany czas czytania: 4 minut
Kawa może wpływać na nastrój i obniżać stres za pośrednictwem mikrobioty jelitowej
Kawa, zarówno z kofeiną, jak i bez kofeiny, zmienia mikrobiotę jelitową i w ten sposób wpływa na poprawę nastroju oraz obniża stres – wynika z badań, które publikuje czasopismo „Nature Communications”.
Jak wyjaśnił PAP główny autor pracy prof. John Cryan z University College w Cork, w badaniu wykazano, że picie kawy z kofeiną wiązało się ze zmniejszeniem lęku i stresu psychologicznego, z niższym ciśnieniem krwi oraz poprawą koncentracji, a także z lepszym radzeniem sobie ze stresem.
Z kolei spożywanie kawy bezkofeinowej wiązało się z poprawą jakości snu i niektórych parametrów pamięci. „Zarówno kawa z kofeiną, jak i bezkofeinowa zmniejszały odczuwany stres, objawy depresji i impulsywność oraz wykazywały działanie przeciwzapalne” – podkreślił badacz w odpowiedzi na pytania PAP.
Zdaniem prof. Cryana kawa wydaje się wpływać na oś jelitowo-mózgową, ale tylko częściowo poprzez kofeinę. „Niektóre efekty kawy wydają się być specyficzne dla kofeiny, podczas gdy inne mogą wynikać z innych związków w niej zawartych, zwłaszcza polifenoli” – napisał naukowiec.
Naukowcy irlandzcy z University College w Cork skoncentrowali się w swoich badaniach na tym, jak kawa wpływa na dwukierunkową komunikację między mikrobiotą jelitową a mózgiem (oś mikrobiota-jelita-mózg).
W tym celu porównali wyniki badań między grupą 31 osób regularnie pijących kawę z identyczną pod względem liczebności grupą osób, które nie spożywają kawy.
Uczestnicy przeszli ocenę psychologiczną, podali informacje o swojej diecie i spożyciu kofeiny, a także dostarczyli próbek kału i moczu do analizy zmian składu mikrobioty jelitowej oraz produkowanych przez nią metabolitów.
Za osoby pijące kawę regularnie uznano osoby, które zazwyczaj spożywają 3-5 filiżanek kawy dziennie, co jest uznane przez Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) za ilości umiarkowane i bezpieczne.
Wstępne porównanie obu grup wykazało, że pijący kawę wykazywali wyższą impulsywność i reaktywność emocjonalną, a niepijący kawy mieli lepsze zdolności pamięciowe. Na początku eksperymentu osoby pijące kawę zaprzestały jej spożywania na dwa tygodnie. W tym czasie naukowcy kontynuowali zbieranie próbek biologicznych i monitorowanie zdrowia psychicznego. Po fazie abstynencji grupie amatorów kawy ponownie wprowadzano ją do picia, nie informując przy tym, czy piją kawę z kofeiną, czy bezkofeinową. Połowa otrzymywała kawę bezkofeinową, a pozostali pili zwykłą kawę.
Okazało się, że w ciągu dwóch tygodni abstynencji uważność i czujność badanych wzrosły, podczas gdy impulsywność i reaktywność emocjonalna zmniejszyły się.
„Może to odzwierciedlać stabilizację układów neurochemicznych po zaprzestaniu regularnej stymulacji kofeiną” – wyjaśnił prof. Cryan w odpowiedzi na pytania PAP. Co ciekawe, po ponownym wprowadzeniu kawy (zarówno z kofeiną, jak i bezkofeinowej) impulsywność zmniejszyła się jeszcze bardziej. Sugeruje to, że niektóre efekty picia kawy są związane z innymi niż kofeina składnikami kawy, takimi jak np. polifenole. Mogą też występować efekty psychologiczne lub behawioralne, takie jak powrót do znanej rutyny.
Powrót do kawy z kofeiną lub kawy bezkofeinowej zmniejszył odczuwany stres w odpowiedzi na codzienne wyzwania, zgłaszano też mniej objawów depresji. Zdaniem autorów pracy wyniki te sugerują, że kawa może poprawiać nastrój, nawet jeśli nie zawiera kofeiny. Jednak tylko uczestnicy spożywający kawę z kofeiną odczuwali złagodzenie lęku, ogólnego stresu psychicznego, a także lepszą koncentrację i czujność. Obecność kofeiny wiązała się również z niższym ryzykiem stanów zapalnych.
Co ciekawe, po ponownym wprowadzeniu kawy bezkofeinowej (ale nie kawy z kofeiną) zaobserwowano poprawę w niektórych aspektach wydajności pamięci. Odkrycie to może wskazywać, że związki inne niż kofeina, takie jak np. polifenole, mogą odpowiadać za korzyści dotyczące pamięci, potencjalnie poprzez wpływ na sen, mikrobiom lub metabolizm, wyjaśnił specjalista.
Zdaniem prof. Cryana wskazuje to, że związek między kawą, kofeiną i procesami poznawczymi jest złożony i zależny od kontekstu.
Na początku badania osoby niepijące kawy radziły sobie lepiej w niektórych zadaniach pamięciowych w porównaniu z osobami regularnie pijącymi kawę. „Nie oznacza to jednak, że unikanie kawy koniecznie poprawia ogólną pamięć. Prawdopodobnie odzwierciedla to długoterminowe różnice między grupami, które mogą obejmować styl życia, wzorce snu lub adaptację do regularnego spożycia kofeiny – nie oznacza to jednak, że kawa upośledza pamięć” – ocenił ekspert.
W jego ocenie sugeruje to raczej, że kofeina może nie zapewniać takich samych korzyści w zakresie pamięci, jak inne składniki kawy, a jej stymulujące działanie (na przykład na sen lub pobudzenie) może oddziaływać na sprawność poznawczą w bardziej złożony sposób.
Naukowcy wykazali także, że poziom niektórych bakterii jelitowych, takich jak bakterie z rodzaju Eggertella czy z gatunku Cryptobacterium curtum, był wyższy u osób regularnie pijących kawę. Zaobserwowano też m.in. wzrost liczby bakterii Firmicutes, które wcześniej powiązano z korzystnym wpływem na emocje u kobiet. Przerwa w piciu kawy doprowadziła do wyraźnych zmian w metabolitach produkowanych przez mikrobiotę jelitową u osób regularnie pijących kawę.
„Uważamy, że kawa może wpływać na nastrój i funkcje poznawcze poprzez kilka nakładających się na siebie mechanizmów. Kawa zmienia mikrobiom jelitowy i metabolity wytwarzane w jelitach” – napisał prof. Cryan. Niektóre z tych metabolitów, w tym związki indolowe i GABA, biorą udział w sygnalizacji immunologicznej, funkcjonowaniu bariery jelitowej, stanach zapalnych i komunikacji między jelitami a mózgiem. Zatem nie chodzi o to, że jedna bakteria bezpośrednio wpływa na zmianę nastroju, ale o to, że kawa zmienia sieć mikroorganizmów i substancji chemicznych, które mogą wpływać na procesy związane z mózgiem.
„Kawa to coś więcej niż tylko kofeina – to złożony czynnik dietetyczny, który oddziałuje na naszą mikroflorę jelitową, metabolizm, a nawet dobrostan emocjonalny” - ocenił badacz cytowany w informacji prasowej opublikowanej na stronie portalu ScienceDaily.
Jak podkreślił w mailu do PAP, wyników najnowszego badania nie należy interpretować jako rekomendacji rozpoczęcia lub zaprzestania picia kawy. „Badanie pokazuje raczej, jak kawa oddziałuje na oś jelitowo-mózgową, wpływając na procesy poznawcze i zachowania w subtelny, a czasem nieoczekiwany sposób” – podsumował prof. Cryan.
Badania były wspierane przez Instytut Informacji Naukowej o Kawie (ISIC). (PAP)
jjj/ bar/