Szacowany czas czytania: 5 minut
Ministerstwo Zdrowia wycofuje się ze zmian w kształceniu położnych. Samorząd: przyjmujemy to z satysfakcją
Resort zdrowia rezygnuje z propozycji zmiany ścieżki kształcenia położnych, zawartej w projekcie nowej ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Ostateczny kształt dokumentu mamy poznać jeszcze w tym roku.
Co zakładał projekt?
Według pierwotnych założeń kwalifikacje zawodowe położnej można byłoby uzyskać po ukończeniu studiów pierwszego stopnia na kierunku pielęgniarstwo oraz dodatkowego toku kształcenia, trwającego co najmniej 18 miesięcy i obejmującego minimum 3000 godzin nauki. Oznaczałoby to odejście od samodzielnych studiów na kierunku położnictwo.
Nowa ścieżka przewidywała również rezygnację z przedmiotów wspólnych dla obu kierunków, takich jak anatomia, biochemia, biofizyka, psychologia, pedagogika czy socjologia. Dzięki temu kształcenie miało skupiać się na specjalistycznej wiedzy z zakresu położnictwa.
Fala sprzeciwu środowiska
Propozycja spotkała się z bardzo licznymi głosami krytyki. Sprzeciw zgłaszali zarówno przedstawiciele uczelni kształcących pielęgniarki i położne, jak i samorząd oraz związek zawodowy pielęgniarek i położnych. Położne zwracały uwagę, że nie zajmują się tylko kobietą ciężarną, rodzącą czy noworodkiem, ale towarzyszą kobiecie od urodzenia aż do wieku senioralnego.
Stanowisko NIPiP
Naczelna Izba Pielęgniarek i Położnych przyjęła decyzję ministerstwa z satysfakcją. Zachowanie odrębności zawodu położnej i dotychczasowego modelu kształcenia było jednym z kluczowych postulatów samorządu, który od początku konsekwentnie opowiadał się za utrzymaniem samodzielnego, dwustopniowego kształcenia położnych. Stanowisko to przedstawiono w oficjalnych oświadczeniach oraz podczas konferencji prasowej 19 maja br., w której uczestniczyli Prezes NRPiP, wiceprezesi oraz przedstawicielki środowiska położnych i Komisji Położnych przy NRPiP.
Samorząd podkreślał wówczas, że proponowane rozwiązania były niezgodne z ustaleniami wypracowanymi z udziałem samorządu zawodowego.
– Cieszymy się, że argumenty środowiska zostały uwzględnione. Doceniamy gotowość Ministerstwa Zdrowia do ponownej analizy przepisów i zmiany pierwotnego stanowiska – zaznacza NIPiP.
Przed zawodem nadal wiele wyzwań
Izba zwraca jednocześnie uwagę, że przyszłość zawodu położnej wciąż wymaga działań. Potrzebne są rozwiązania, które:
- zapewnią odpowiednią liczbę miejsc pracy,
- umożliwią pełne wykorzystanie kwalifikacji zawodowych,
- otworzą nowe możliwości rozwoju kompetencji,
- odpowiedzą na zmieniające się potrzeby zdrowotne kobiet i ich rodzin.
Zdaniem NIPiP fundamentem dalszych zmian muszą pozostać odrębność zawodu położnej, wysoka jakość kształcenia i bezpieczeństwo pacjentek.
Dialog trwa
Samorząd liczy na kontynuację merytorycznej rozmowy z Ministerstwem Zdrowia i przedstawicielami środowiska położnych. Wspólnym celem powinno być wypracowanie rozwiązań, m.in. wprowadzenia porady menopauzalnej, które nie tylko ochronią dorobek zawodu, ale przede wszystkim wzmocnią jego przyszłość.
Źródło: NIPiP
Autor: MG