OZZPiP z zastrzeżeniami do projektu nowej ustawy o zawodzie pielęgniarki i położnej

Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych przedstawił opinię do projektu nowej ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej. Dokument porusza niemal wszystkie kluczowe obszary funkcjonowania obu zawodów – od zakresu kompetencji, przez kształcenie, po odpowiedzialność zawodową i wynagrodzenia.

Rozszerzenie kompetencji musi iść w parze z ochroną i pieniędzmi

OZZPiP nie kwestionuje samej idei poszerzania uprawnień pielęgniarek i położnych, ale zaznacza, że zmiany te powinny być spójne z innymi aktami prawa, w tym z ustawą o wynagrodzeniu zasadniczym oraz rozporządzeniem dotyczącym zakresu świadczeń udzielanych samodzielnie. Związek domaga się też, by nowe zadania wiązały się z dodatkowym wynagrodzeniem oraz gwarancją ochrony prawnej – tak, by pielęgniarki i położne nie ponosiły odpowiedzialności za zaniedbania innych osób wykonujących zawody medyczne, zwłaszcza lekarzy. Krytycznie oceniono pomysł regulowania realnego zakresu czynności zawodowych w drodze rozporządzenia, co pozbawiłoby ustawodawcę kontroli nad zmianami i uniemożliwiało stronie społecznej ocenę podziału kompetencji już na etapie prac sejmowych.

Związek proponuje doprecyzowanie art. 4 i 5, tak by wykonywanie zawodu odbywało się „stosownie do posiadanych kwalifikacji i wykształcenia oraz w granicach uprawnień wynikających z przepisów prawa”. Wskazano też na potrzebę poszerzenia katalogu świadczeń położnych – m.in. o opiekę nad niemowlęciem (nie tylko noworodkiem), wystawianie skierowań na badania bez ograniczenia do matek i dzieci, a także wsparcie kierowane do pacjenta i jego bliskich, a nie wyłącznie do kobiet.

Zaświadczenia o niezdolności do pracy, ordynacja i modyfikacja dawek

Związek zdecydowanie sprzeciwia się limitowi 5 dni przy wystawianiu przez pielęgniarki zaświadczeń o czasowej niezdolności do pracy, uznając go za sztywny i oderwany od rzeczywistych potrzeb zdrowotnych pacjenta. Postuluje usunięcie tego ograniczenia oraz przyznanie analogicznego uprawnienia położnym. Związek domaga się również wprowadzenia dla obu zawodów możliwości modyfikowania dawek leków i środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego w toku prowadzonego leczenia.

Krytyce poddano też przepisy dotyczące stwierdzania zgonu (dziś ograniczone do opieki paliatywnej i długoterminowej pod warunkiem 30-dniowej bezpośredniej opieki) oraz zapisy o wystawianiu recept i skierowań na badania diagnostyczne, gdzie użyto nieostrych pojęć typu „substancje bardzo silnie działające” czy „badania o podwyższonym ryzyku”. Zdaniem Związku takie sformułowania narażają pielęgniarki i położne na zarzut przekroczenia uprawnień i powinny zostać zastąpione konkretnym, jednoznacznym katalogiem.

Prawo do odmowy i ochrona przed nieuzasadnionym poleceniem

Jednym z ważniejszych postulatów jest rozbudowanie art. 16, czyli przepisu o odmowie wykonania zlecenia lub świadczenia. OZZPiP proponuje, by pielęgniarka lub położna mogła odmówić wykonania polecenia także wtedy, gdy jest ono niezgodne z prawem, niemożliwe do zrealizowania z przyczyn organizacyjnych leżących po stronie pracodawcy, sprzeczne z aktualną wiedzą medyczną lub po prostu niejasne. Związek chce też jasno zapisać, że wykonanie błędnego zlecenia lekarskiego nie zwalnia lekarza z odpowiedzialności, a personel pielęgniarski nie może samodzielnie zmieniać treści zlecenia.

W tym samym duchu utrzymana ma być propozycja nowego art. 15a, dającego pielęgniarkom i położnym prawo do stosowania przymusu bezpośredniego wobec agresywnych pacjentów – nie tylko w placówkach psychiatrycznych, ale wszędzie tam, gdzie dochodzi do zagrożenia życia, zdrowia lub bezpieczeństwa personelu i otoczenia. Związek powołuje się na rosnącą skalę agresji wobec zawodów medycznych i wskazuje, że obecne przepisy o ochronie zdrowia psychicznego są zbyt wąskie.

Kształcenie: powrót do studiów licencjackich na położnictwie

Duże kontrowersje budzi projektowana likwidacja studiów I stopnia na kierunku położnictwo na rzecz skróconej, 18-miesięcznej ścieżki dojścia do zawodu. OZZPiP uważa to rozwiązanie za ryzykowne dla jakości kształcenia i proponuje przywrócenie trzyletnich studiów licencjackich, przy jednoczesnym wprowadzeniu skróconej, 1800-godzinnej ścieżki dla osób posiadających już licencjat z pielęgniarstwa (i odwrotnie) – co pozwoliłoby szybciej zdobywać dwuzawodowość bez rezygnacji z odrębności obu profesji.

Związek postuluje też przywrócenie do ustawy zlikwidowanego art. 5a, umożliwiającego położnym szybszą ścieżkę uzyskania uprawnień pielęgniarki po odpowiednim kursie uzupełniającym, a także utrzymanie i wzmocnienie Krajowej Rady Akredytacyjnej Uczelni Kształcących Pielęgniarki i Położne, którą projekt planuje zlikwidować.

Weryfikacja przygotowania zawodowego, urlopy i APN

Za szczególnie niepokojący OZZPiP uznaje art. 34, wprowadzający procedurę weryfikacji przygotowania zawodowego na podstawie „uzasadnionego podejrzenia” bez jasno określonych kryteriów, kto i na jakiej podstawie mógłby taką procedurę inicjować. Związek wnosi o całkowite wykreślenie tego przepisu, wskazując, że jakość świadczeń powinna być zapewniana poprzez kształcenie i rozwój zawodowy, a nie mechanizm kontrolny wobec osób już posiadających prawo wykonywania zawodu. Podobnie krytycznie oceniono art. 56, który w formie obligatoryjnej (a nie fakultatywnej) przewiduje zawieszenie prawa wykonywania zawodu za niedopełnienie obowiązku ustawicznego rozwoju – OZZPiP chce, by decyzja pozostała w gestii okręgowej rady i uwzględniała, czy uchybienie było zawinione.

Pozytywnie, choć z zastrzeżeniami, oceniono wprowadzenie kategorii pielęgniarki/położnej zaawansowanej praktyki zawodowej (APN). Związek podkreśla, że projekt nie precyzuje skutków prawnych, organizacyjnych i płacowych związanych z uzyskaniem tego statusu i postuluje, by potwierdzenie kompetencji APN wiązało się z ustawowym prawem do wyższego wynagrodzenia lub odrębnego dodatku.

W zakresie urlopów szkoleniowych OZZPiP proponuje uniezależnienie prawa do 6 dni urlopu od zgody pracodawcy oraz wprowadzenie dodatkowego wymiaru do 28 dni rocznie na udział w obowiązkowych formach ustawicznego rozwoju zawodowego, w tym w kształceniu specjalizacyjnym.

Rzecznik Praw Pielęgniarek i Położnych

Na zakończenie opinii OZZPiP proponuje utworzenie nowej instytucji – Rzecznika Praw Pielęgniarek i Położnych, wzorowanego na funkcjonującym przy Naczelnej Izbie Lekarskiej Biurze Praw Lekarza. Zadaniem rzecznika byłaby ochrona godności zawodu oraz interwencja w sprawach nadużyć organizacyjnych, takich jak wyznaczanie jednoosobowych dyżurów czy wymuszanie umów cywilnoprawnych tam, gdzie faktycznie mamy do czynienia ze stosunkiem pracy.

Związek zapowiada, że oczekuje merytorycznego dialogu z Ministerstwem Zdrowia na dalszym etapie prac nad projektem.

Źródło: OZZPiP

Autor: MG