Szacowany czas czytania: 5 minut
Samorząd lekarski o poszerzeniu uprawnień pielęgniarek: „ograniczy dostęp pacjentów do lekarza”
Naczelna Rada Lekarska negatywnie ocenia projekt Ministerstwa Zdrowia, który poszerza uprawnienia pielęgniarek w zakresie ordynowania leków i kierowania na badania diagnostyczne. Zdaniem lekarzy zmiany mogą sprawić, że pacjenci z infekcjami dróg oddechowych będą trafiać wyłącznie do pielęgniarki i nie będą mogli skonsultować się z lekarzem.
Jakiego projektu dotyczy stanowisko?
Chodzi o projekt rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie wykazu substancji czynnych zawartych w lekach, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego i wyrobów medycznych ordynowanych przez pielęgniarki i położne oraz wykazu badań diagnostycznych, na które pielęgniarki i położne mają prawo wystawiać skierowania.
Jak wskazuje samo Prezydium NRL, projekt poszerza zakres uprawnień zawodowych pielęgniarek. Zmiany mają objąć postępowanie w przypadku zakażenia wirusem grypy A i B, chorób gardła, alergicznego nieżytu nosa, przewlekłego lub sezonowego kataru siennego i infekcji oskrzeli. Z tymi schorzeniami pacjenci bardzo często zgłaszają się do podstawowej opieki zdrowotnej, szczególnie w sezonie jesienno-zimowym.
Lekarze: pacjent będzie miał ograniczony dostęp do porady lekarskiej
Prezydium NRL stwierdziło: „W ocenie samorządu lekarskiego skutkiem projektowanych zmian będzie ograniczenie dostępu pacjentów z chorobami infekcyjnymi dróg oddechowych do porady i diagnostyki wykonywanej przez lekarza”.
Samorząd lekarski uzasadnia swoje obawy tym, jak nowe przepisy mogą zostać wykorzystane w praktyce. Według NRL wiele placówek ochrony zdrowia zapewne skorzysta z możliwości, jaką daje projekt, i w przypadku wymienionych schorzeń ograniczy pacjentom dostęp do leczenia wyłącznie do porady pielęgniarki. Lekarze nie odnoszą się w stanowisku do kompetencji samych pielęgniarek. Piszą o skutkach organizacyjnych, jakie ich zdaniem przyniesie zmiana.
Samorząd lekarski opowiada się za tym, by pacjenci zachowali możliwość szerokiego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych przez lekarza. Jak podkreślono, w tym przypadku chodzi zwłaszcza o lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej.
Drugie stanowisko: lidokaina w leczeniu ran
Prezydium NRL przyjęło także stanowisko dotyczące projektu rozporządzenia zmieniającego rozporządzenie w sprawie rodzaju i zakresu świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych udzielanych przez pielęgniarkę albo położną samodzielnie bez zlecenia lekarskiego.
Projekt przewiduje zmianę w załączniku nr 3 do rozporządzenia, czyli w wykazie produktów leczniczych, które pielęgniarki i położne mogą stosować samodzielnie. Pielęgniarki realizujące świadczenia w zakresie leczenia ran będą mogły samodzielnie stosować chlorowodorek lidokainy (Lidocaini hydrochloridum) w postaci roztworu do wstrzykiwań, bez zlecenia lekarskiego.
W tym przypadku samorząd lekarski nie sprzeciwia się samej zmianie. Zwraca jednak uwagę na kwestię legislacyjną: według NRL nowy zapis w załączniku nr 3 nie został dostatecznie powiązany z § 3 pkt 3 lit. a rozporządzenia. Zgodnie z tym przepisem pielęgniarka może samodzielnie dobierać sposoby leczenia ran tylko wtedy, gdy spełnia jeden z warunków:
- ukończyła kurs specjalistyczny lub kwalifikacyjny albo posiada tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa, o ile program kursu lub specjalizacji obejmował treści z tego zakresu,
- posiada tytuł magistra pielęgniarstwa.
Lekarze postulują, aby wpis dotyczący lidokainy odsyłał wprost do tych warunków. Dzięki temu byłoby jasne, które pielęgniarki mogą ten produkt stosować.
Oba projekty są na etapie opiniowania. Stanowiska samorządu lekarskiego trafiły do Ministerstwa Zdrowia, które zdecyduje o ostatecznym kształcie przepisów.
Źródło: NIL
Autor: MG