Ból nowotworowy - czy pacjent onkologiczny musi cierpieć?

Wraz ze wzrostem zachorowań na nowotwory w populacji, rośnie też liczba pacjentów doświadczających bólu związanego z tą grupą chorób. Szacuje się, że dotyczy on 50% osób leczonych onkologicznie i aż 90% pacjentów w zaawansowanym stadium choroby [1]. Może jednak występować na każdym jej etapie, dlatego nawracające dolegliwości bólowe zawsze powinny skłonić do pilnego zgłoszenia się do lekarza. Co wywołuje ból nowotworowy? Jak go leczyć? 

Rodzaje bólu w chorobie nowotworowej

Bodźce bólowe u chorych onkologicznie mogą powstawać w różnym mechanizmie, a najczęściej z nakładających się wielu przyczyn. W uproszczeniu, ból nowotworowy może być spowodowany przez:

  • guz - jego ucisk lub naciekanie na otaczające tkanki, podrażnienie receptorów bólowych lub uszkodzenie nerwów;
  • zabiegi diagnostyczne i lecznicze - tak jak zabiegi chirurgiczne z innych wskazań;
  • chemioterapię lub terapię celowaną - w zależności od substancji, np. uszkodzenie nerwów, zapalenie błony śluzowej jamy ustnej, bóle kostno-stawowe;
  • radioterapię - m.in. stany zapalne skóry i błon śluzowych;
  • wyniszczenie i osłabienie w przebiegu nowotworu;
  • nieznaną przyczynę - nie zawsze udaje się znaleźć przyczynę dolegliwości [1,2].

Ból można podzielić również ze względu na jego charakter na:

  1. ból podstawowy - przewlekły, ciągły, trwający przynajmniej 12 godzin;
  2. ból przebijający - silny, krótkotrwały, przemijający, trwający średnio 30 min [1,3,4].

Rodzaj, mechanizm i nasilenie bólu są indywidualne i mogą zależeć od wielu czynników, m.in. wrażliwości na bodźce bólowe, rodzaju i zaawansowania choroby, umiejscowienia guza, rodzaju terapii czy nawet samopoczucia psychicznego, w tym nasilenia lęku czy zmęczenia. Leczenie przeciwbólowe musi być więc dostosowane do każdego pacjenta indywidualnie.

Najczęściej stosowane leczenie analgetyczne (przeciwbólowe)

Podstawą terapii przeciwbólowej jest trójstopniowa drabina analgetyczna opracowana przez Światową Organizację Zdrowia (WHO). Dzieli ona leki na 3 poziomy siły działania, które odwzorowują nasilenie bólu - im dolegliwości bólowe są silniejsze, tym mocniejsze musi być działanie analgetyczne, czyli przeciwbólowe, leku. I tak wyróżnia się:

I st. - analgetyki nieopioidowe, np. ibuprofen, metamizol, paracetamol;

II st. - słabe leki opioidowe, np. tramadol, kodeina + leki z I st.;

III st. - silne leki opioidowe - np. morfina, fentanyl, oksykodon + leki z I st. [4].

 Na każdym stopniu należy uwzględnić substancje uzupełniające, potęgujące efekt leków analgetycznych, czyli tzw. leki adiuwantowe, np. przeciwdrgawkowe, przeciwdepresyjne. 

Istnieją też inne sposoby walki z bólem, np.: blokady nerwowe, neurolizy (zniszczenie nerwów przewodzących bodźce bólowe) czy onkologiczne leczenie paliatywne, np. zmniejszenie wielkości guza lub radioterapia zmian kostnych [1,4]. Metody te powinny się uzupełniać i być stosowane w połączeniu ze sobą. W niektórych przypadkach pomocne mogą okazać się też psychoterapia, rehabilitacja, wsparcie społeczne lub duchowe [4]. Dzięki połączeniu różnych metod farmakologicznych i niefarmakologicznych udaje się lepiej opanować ból oraz zmniejszyć ryzyko działań niepożądanych terapii.

Pacjent onkologiczny nie powinien cierpieć

Bez względu na nasilenie bólu czy stosowane leczenie, dolegliwości powinny być dobrze kontrolowane - pacjent onkologiczny nie musi i nie powinien być pacjentem cierpiącym. Podstawową zasadą leczenia jest przede wszystkim zapewnienie komfortu. Nawet jeżeli nie udaje się w pełni opanować dolegliwości bólowych, to powinny być one kontrolowane w taki sposób, aby osiągnąć jakość życia akceptowalną dla pacjenta. 

Jakie są więc najczęstsze przyczyny nieleczenia lub nieprawidłowej terapii bólu nowotworowego?

  • Niezgłoszenie dolegliwości - chorzy nie chcą przyznać się do bólu, zwłaszcza jeżeli dolegliwości nie są nasilone (ze względu na lęk przed okazaniem słabości przed bliskimi lub wstyd za “zawracanie głowy” lekarzowi). 
  • Lęk (pacjentów oraz lekarzy) przed uzależnieniem od leków opioidowych (np. morfiny).
  • Obawa przed powikłaniami leczenia, np. uszkodzeniem wątroby, zatrzymaniem oddechu.

Powyższe powody nie powinny stawać na przeszkodzie uśmierzania bólu. Sięganie po pomoc w łagodzeniu cierpienia nie jest niczym wstydliwym, a prawidłowo prowadzona terapia jest bezpieczna dla pacjenta. Ponadto, im szybciej zostanie wdrożone leczenie, tym lepsza będzie długofalowa kontrola objawów w przebiegu choroby. 

Nie zwlekaj z poinformowaniem lekarza o dolegliwościach.

Referencje:

  1. Winiarczyk K, Knetki-Wróblewska M. Breakthrough pain in cancer patients. Oncol Clin Pract 2016; 12: 1–6.
  2. National Cancer Institute: Cancer Pain, Patient Version, (ostatni dostęp: 21.07.2022).
  3. Mayo Clinic: Cancer Pain, (ostatni dostęp: 21.07.2022).
  4. Światowa Organizacja Zdrowia. WHO guidelines for the pharmacological and radiotherapeutic management of cancer pain in adults and adolescents. Geneva: World Health Organization; 2018. Licence: CC BY-NC-SA 3.0 IGO.
Wróć do listy