O biciu serca słów kilka. Zaburzenia rytmu serca – kiedy udać się do lekarza?

Serce pracuje nieprzerwanie przez całe nasze życie. Bezustannie kurczy i rozkurcza się, pompując krew do każdego, nawet najbardziej oddalonego, skrawka ciała. Skurcze odbywają się jak w zegarku - punktualnie, w jednakowych odstępach i z częstością od 60 do 100 uderzeń na minutę. Zdarza się jednak, że ten precyzyjny mechanizm zawodzi. Jak to rozpoznać? Kiedy szukać pomocy lekarza?

Czym jest arytmia?

O zaburzeniach rytmu serca (inaczej: arytmii, niemiarowości) mówimy, gdy bije ono nieregularnie i w ciągu minuty wykonuje mniej niż 60 lub więcej niż 100 skurczów [1]. Arytmia nie jest jedną chorobą, a grupą różnorodnych schorzeń. Jedne z nich przebiegają zazwyczaj łagodnie, podczas gdy pojawienie się innych poważnie zagraża życiu [1]. Czym się więc od siebie różnią? 

Przyjrzyjmy się, jak bije serce. Dokładniej mówiąc - wyobraźmy sobie, że zatrzymujemy je na moment w początkowym punkcie ciągle powtarzającego się cyklu pracy. Znajduje się wtedy w rozkurczu (jest rozluźnione), a krew swobodnie spływa przez przedsionki do komór. Następnie jako pierwsze kurczą się przedsionki, do wnętrza komór wtłaczając dodatkową porcję krwi. Te drugie dopiero wtedy przepychają ją do odpowiednich naczyń. Skurcze każdych z nich są więc tak naprawdę osobnymi, chociaż powiązanymi ze sobą, zdarzeniami. Zaburzenia rytmu mogą dotyczyć jedynie przedsionków lub jedynie komór. Wynika z tego podział arytmii na nadkomorowe (przedsionkowe) i komorowe [1].

Arytmie nadkomorowe

Do arytmii nadkomorowych należą dodatkowe pobudzenia nadkomorowe, częstoskurcz nadkomorowy i migotanie przedsionków [1]. Dodatkowe pobudzenia nadkomorowe to „ponadplanowe” skurcze, które mogą pojawiać się pojedynczo lub po kilka i zazwyczaj nie powodują dolegliwości. Inaczej jest w przypadku częstoskurczu nadkomorowego, czyli zbyt szybkiej akcji serca (powyżej 100/minutę), który często potrafi dać się we znaki. Dzieli się on na różne jednostki w zależności od mechanizmu powstawania i miejsca pochodzenia impulsu, który pobudza serce do szybszej pracy. Jeśli odczuwasz kołatanie serca, któremu towarzyszy duszność, i czujesz się osłabiona/y, może być to objaw częstoskurczu nadkomorowego. Dolegliwości te zazwyczaj nie występują stale, a pojawiają się napadowo i tak samo nagle ustępują. Towarzyszyć im może też uczucie dyskomfortu za mostkiem i zawroty głowy. Pamiętaj jednak, że nie zawsze akcja serca powyżej 100/minutę jest nieprawidłowa! Zdrowe serce bije szybciej np. podczas wysiłku fizycznego i stresu.

Migotanie przedsionków to najczęstsze zaburzenie rytmu - na świecie choruje na nie ponad 33 miliony ludzi [2]. Częstość, z jaką przedsionki pobudzane są w jego trakcie do skurczu, jest tak duża (zazwyczaj przekracza 350/min), że nie mają one szansy w pełni skurczyć się i rozluźnić. Towarzyszy temu także szybka akcja komór [1]. To z kolei zaburza prawidłowy przepływ krwi i stanowi poważne zagrożenie dla życia. Co więcej, burzliwy przepływ krwi w przedsionkach zwiększa ryzyko powstawania zakrzepów, których fragmenty mogą odrywać się i płynąć z krwią dalej, zatykając naczynia i powodując udar (niedokrwienie) mózgu [3,4]. Najczęściej tworzą się one w tzw. uszku lewego przedsionka  - jego części, która ma bardziej niż pozostałe „nierówną” powierzchnię, co sprzyja krzepnięciu krwi [5].

Komorowe zaburzenia rytmu

Komory pompują krew bezpośrednio do naczyń, dzięki czemu dociera ona do narządów - w tym  mózgu i płuc. Ich zaburzona aktywność może więc skutkować niedostatecznym zaopatrzeniem w krew ważnych dla życia organów. Częstoskurcz komór (>100/min) lub ich migotanie (>350/min) powodują utratę przytomności i zatrzymanie akcji serca (które tak często pobudzane jest do skurczu, że nie jest w stanie go wykonać i wyczerpuje się) [1]. Dodatkowe pobudzenia komorowe (podobne do tych występujących w przedsionkach) zazwyczaj nie są za to niebezpieczne. Osoby z tym zaburzeniem często nie odczuwają żadnych dolegliwości, choć zdarza się, że zgłaszają uczucie kołatania lub kłucia w klatce piersiowej lub „uciekania serca do gardła lub żołądka” [1].

Przyczyny arytmii

Rodzajów i przyczyn niemiarowości jest wiele. Może być ona pokłosiem obecnej lub przebytej choroby serca, ale niekoniecznie - do niemiarowości prowadzić może szereg czynników zewnętrznych (pozasercowych), a czasami jej występowanie uwarunkowane jest wrodzoną nieprawidłowością

Migotanie przedsionków, najpowszechniejsza spośród arytmii, przeważnie powiązane jest z nadciśnieniem tętniczym [6]. Wśród innych przyczyn sercowych tego zaburzenia rytmu wymienia się m.in. wady zastawek, przebyty zawał lub zapalenie mięśnia sercowego i osierdzia, kardiomiopatie (choroby mięśnia sercowego), niewydolność serca i wiele innych [6]. Również inne zaburzenia rytmu mogą rozwijać się na podłożu chorób kardiologicznych [1].

Szkopuł nie zawsze tkwi jednak w sercu. Jego pracę zaburzać mogą bowiem różne czynniki zewnętrzne - nadczynność lub niedoczynność tarczycy, choroby płuc, cukrzyca, zaburzenia elektrolitowe i nie tylko. Arytmia wywołana może być też przez zażywanie niektórych leków oraz substancji i nadużywanie alkoholu [1]. 

Kiedy zasięgnąć porady lekarza?

Jeśli obserwujesz u siebie takie objawy, jak napadowy lub stały dyskomfort za mostkiem, zawroty głowy, kołatanie serca, duszność lub inne wymienione powyżej, skonsultuj się z lekarzem. Objawy takie mogą świadczyć o zaburzeniach rytmu serca. Diagnozę postawić można za pomocą prostego i bezbolesnego badania - elektrokardiografii (EKG), z zapisu której odczytuje się, z jakim typem arytmii ma się do czynienia. Może to być krótkie badanie wykonywane w spoczynku lub, w razie potrzeby, dłuższa rejestracja akcji serca (24-godzinne EKG metodą Holtera albo tele-EKG) [1]. W dalszej diagnostyce pomocna może być też echokardiografia (ECHO), przypominająca badanie ultrasonograficzne, ale wybiórczo nakierowane na serce. Pozwala obejrzeć je podczas pracy i ocenić jego wydolność. Do precyzyjnego określenia arytmii stosowane bywa również badanie elektrofizjologiczne serca [1]. W razie potwierdzenia obecności arytmii leczenie polega na przyjmowaniu leków antyarytmicznych, a w uzasadnionych przypadkach także profilaktycznie leków przeciwkrzepliwych. Niektóre rodzaje zaburzeń rytmu mogą być leczone za pomocą ablacji, czyli zabiegu, podczas którego unieszkodliwia się punkt w sercu, z którego pochodzą nadmiarowe impulsy.

Referencje:

  1. Trusz-Gluza M, Leśniak W. (2020) Zaburzenia rytmu serca. W: Interna Szczeklika 2020/21 (s. 198-236) Kraków: Medycyna Praktyczna.
  2. Chugh SS, Havmoeller R, Narayanan K, Singh D et al. Worldwide epidemiology of atrial fibrillation: a Global Burden of Disease 2010 Study. Circulation. 2014 Feb 25;129(8):837-47. 
  3. Pistoia F, Sacco S, Tiseo C et al. The Epidemiology of Atrial Fibrillation and Stroke. Cardiol Clin. 2016 May;34(2):255-68.
  4. Marini C, De Santis F, Sacco S et al. Contribution of atrial fibrillation to incidence and outcome of ischemic stroke: results from a population-based study. Stroke. 2005 Jun;36(6):1115-9.
  5. Al-Saady NM, Obel OA, Camm AJ. Left atrial appendage: structure, function, and role in thromboembolism. Heart. 1999 Nov;82(5):547-54.