Szacowany czas czytania: 10 minut
Jak skutecznie i bezpiecznie usuwać kleszcza?
Prof. dr hab. n. med. Joanna Zajkowska z Kliniki Chorób Zakaźnych i Neuroinfekcji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku wyjaśnia, jak skutecznie i bezpiecznie usuwać kleszcza, jednocześnie obala najczęstsze mity i weryfikuje utrwalone przekonania dotyczące postępowania po ukąszeniu.
Spis treści:
- Gdzie występują kleszcze? Co przyciąga kleszcze?
- Jak wygląda wbity kleszcz?
- Jak usunąć kleszcza?
- Czy kleszcza się wykręca?
- Jakie są inne bezpieczne metody usunięcia kleszcza w warunkach domowych?
- Czy można usunąć kleszcza paznokciem?
- Kiedy usunąć kleszcza?
- Czy wczesne usunięcie kleszcza chroni przed chorobami odkleszczowymi?
- Co robić, gdy kawałek kleszcza zostanie w skórze?
- Czy łatwiej usunąć kleszcza podczas kąpieli?
- Czy można kleszcza utopić?
- Jakie są najczęstsze miejsca wkłucia kleszcza?
- Czym smarować miejsce po usunięciu kleszcza?
- Czy kleszcz może sam odpaść?
- Czy warto badać kleszcza?
- Kiedy badanie kleszcza ma sens?
Gdzie występują kleszcze? Co przyciąga kleszcze?
Kleszcze występują w miejscach chętnie odwiedzanych zarówno przez ludzi, jak i zwierzęta. Najczęściej można je spotkać w lasach liściastych i mieszanych, w wysokich trawach, gęstych zaroślach czy paprociach. Występują także w parkach miejskich, ogrodach oraz na obrzeżach osiedli sąsiadujących z terenami zielonymi. Kleszcze przyciąga ciepło ludzkiego ciała, ruch powietrza oraz zapach potu. Człowieka mogą atakować wszystkie stadia rozwojowe kleszcza.
Najbardziej znanym gatunkiem występującym w Polsce jest Ixodes ricinus, czyli kleszcz pospolity, który może przenosić choroby, takie jak borelioza czy kleszczowe zapalenie mózgu. Wbrew obiegowej opinii kleszcze nie spadają z drzew, ani nie skaczą na człowieka. Zwykle wspinają się na źdźbła traw lub niskie krzewy i tam czekają na żywiciela. Gdy wyczują obecność człowieka lub zwierzęcia, przyczepiają się do skóry albo ubrania podczas kontaktu z roślinnością.
Po dostaniu się na ciało kleszcz najczęściej nie wkłuwa się od razu. Może przez pewien czas przemieszczać się po skórze lub ubraniu, szukając odpowiedniego miejsca, zwykle ciepłego, wilgotnego i dobrze ukrwionego. Dlatego do wkłucia może dojść nawet kilka godzin po powrocie ze spaceru czy pobytu na łonie natury.
Jak wygląda wbity kleszcz?
Kleszcz nie wbija się pod skórę w całości. Do skóry wprowadza jedynie niewielki aparat kłująco-ssący, tzw. hypostom, dzięki któremu przyczepia się do skóry i pobiera krew. Pozostała część jego ciała znajduje się na zewnątrz. Dlatego pacjentom może się wydawać, że połowa kleszcza weszła pod skórę, jednak jest to tylko złudzenie wynikające z jego budowy. Głowa kleszcza jest zrośnięta z jego tułowiem, dlatego do skóry nie są wprowadzane ani głowa ani odnóża.
Wygląd kleszcza zmienia się w zależności od etapu żerowania. Na początku zwykle jest bardzo mały i przypomina drobną, ciemną kropkę trudną do zauważenia. W miarę pobierania krwi jego ciało stopniowo się powiększa, staje się bardziej wypukłe i wyraźnie widoczne na powierzchni skóry. W trakcie żerowania kleszcz może sprawiać wrażenie uniesionego lub ustawionego bardziej pionowo względem skóry, co wynika z powiększania się jego odwłoka wypełniającego się krwią. W tym etapie jest zwykle łatwiejszy do zauważenia i usunięcia.
Zdj. 1 - Kleszcz w skórze. Niewielki odczyn zapalny, to nie jest rumień wędrujący; autor: prof. dr hab. n. med. Joanna Zajkowska
Zdj. 2 - Kleszcz w skórze, wypełniony krwią z niewielkim odczynem zapalnym; autor: prof. dr hab. n. med. Joanna Zajkowska
Jak usunąć kleszcza?
Usunięcie kleszcza jest zwykle łatwe, szczególnie jeśli został zauważony krótko po wkłuciu. W miarę upływu czasu kleszcz zaczyna jednak żerować i wydziela ślinę oraz substancję przypominającą cement, która pomaga mu przytwierdzić hypostom do skóry. Z tego powodu jego późniejsze usunięcie może być nieco trudniejsze.
Czy kleszcza się wykręca?
Wykręcanie może spowodować uszkodzenie kleszcza i zwiększyć ryzyko przedostania się do organizmu drobnoustrojów, takich jak bakterie czy wirusy, których nie zdążył jeszcze wprowadzić. Ponadto podczas wykręcania łatwiej o uszkodzenie kleszcza i pozostawienie w skórze hypostomu, czyli jego części ssącej.
Do usuwania kleszcza najlepiej użyć specjalnego narzędzia dostępnego w aptece. Bardzo wygodnym rozwiązaniem jest tzw. karta do usuwania kleszczy, wyposażona w odpowiednie nacięcia. W zależności od wielkości kleszcza wsuwamy kartę tuż przy skórze, pod kleszcza, a następnie płynnym i energicznym ruchem wyciągamy go do góry. W aptekach dostępne są również specjalne pęsety i przyrządy przeznaczone do bezpiecznego usuwania kleszczy. Są one łatwe w użyciu, niedrogie i warto mieć je w domowej apteczce.
Jakie są inne bezpieczne metody usunięcia kleszcza w warunkach domowych?
Jeśli ktoś nie ma pod ręką pęsety ani specjalnego narzędzia do usuwania kleszczy może np. zrobić nacięcie na starej, wcześniej zdezynfekowanej, karcie płatniczej i podważyć kleszcza od spodu. Innym sposobem jest zrobienie pętelki z nitki, którą obejmuje się kleszcza i delikatnie usuwa.
Czy można usunąć kleszcza paznokciem?
W sytuacji, gdy nie ma pod ręką żadnych narzędzi, jest to technicznie możliwe, ale zdecydowanie nie jest to metoda zalecana. Trzeba pamiętać, że skóra i paznokcie nie są jałowe, dlatego istnieje ryzyko wprowadzenia dodatkowych drobnoustrojów do miejsca wkłucia. Jeżeli jednak nie ma innej możliwości, można spróbować usunąć kleszcza w ten sposób. W codziennej praktyce zdecydowanie preferuje się jednak użycie dedykowanych narzędzi do bezpiecznego usuwania kleszczy.
Kiedy usunąć kleszcza?
Kleszcza należy usunąć jak najszybciej po jego zauważeniu. Najlepiej zrobić to po powrocie do domu, w spokojnych warunkach, po wcześniejszej dezynfekcji skóry i przygotowaniu odpowiedniego narzędzia. Ważne jest również dokładne umycie, aby nie wprowadzić dodatkowych drobnoustrojów do miejsca wkłucia.
Czy wczesne usunięcie kleszcza chroni przed chorobami odkleszczowymi?
Wczesne usunięcie kleszcza nie chroni przed kleszczowym zapaleniem mózgu, ponieważ wirus może zostać przeniesiony już w krótkim czasie od ukłucia. Ma natomiast istotne znaczenie w profilaktyce boreliozy, ponieważ do transmisji krętków potrzebne jest ponad 24 godz. Dlatego kluczowe jest szybkie, ale jednocześnie prawidłowe i bezpieczne usunięcie kleszcza.
Co robić, gdy kawałek kleszcza zostanie w skórze?
Po usunięciu kleszcza może się zdarzyć, że w skórze pozostanie jego niewielki fragment, czyli aparat gębowy (hypostom). W większości przypadków nie stanowi on istotnego zagrożenia i organizm stopniowo go samoistnie usuwa. Nie zaleca się wydłubywania go na siłę, ponieważ bakterie naturalnie bytujące na skórze mogą wnikać do tkanek w momencie przerwania ciągłości naskórka. Dlatego nieprawidłowe usuwanie kleszcza bez zachowania higieny może zwiększać ryzyko miejscowego zakażenia.
Wskazaniem do konsultacji lekarskiej są sytuacje, w których pojawia się nasilony stan zapalny, czyli zaczerwienienie, ból, ucieplenie skóry, stwardnienie lub narastający obrzęk, co może świadczyć o rozwoju miejscowego zakażenia lub nacieku zapalnego. W takich przypadkach konieczna jest ocena lekarska i leczenie.
Chirurdzy często usuwają pozostałość nieprawidłowo wyciągniętego kleszcza, jednak najczęściej nie jest to konieczne, ponieważ po zakończeniu żerowania w hypostomie znajduje się niewielka ilość bakterii. Zazwyczaj nie obserwuje się powikłań wynikających z nieprawidłowego usunięcia kleszcza. Można więc powiedzieć, że nawet jeśli nie uda się idealnie usunąć kleszcza i pozostanie niewielki fragment, w większości przypadków nie wymaga to żadnych dodatkowych działań.
CZYTAJ TAKŻE: Fakty i mity na temat leczenia boreliozy
Czy łatwiej usunąć kleszcza podczas kąpieli?
Niektórzy uważają, że podczas kąpieli, gdy skóra jest rozgrzana, łatwiej usunąć kleszcza. Rzeczywiście, w trakcie ciepłej kąpieli może dochodzić do rozszerzenia naczyń krwionośnych, co u niektórych osób sprawia wrażenie, że usunięcie kleszcza jest łatwiejsze. Należy jednak pamiętać, że kleszcz jest silnie zakotwiczony w skórze i utrzymuje się w niej dzięki aparatowi gębowemu oraz substancji cementowej. Nie ma jednoznacznych dowodów, że ciepła kąpiel lub prysznic ułatwiają jego usunięcie. Co więcej, może wówczas dojść do zwiększonego wydzielania śliny oraz potencjalnego uwalniania patogenów do miejsca wkłucia. Dlatego nie zalecam takiego postępowania.
Czy można kleszcza utopić?
Nie można. Kleszcze, próbowano to badać m.in. w Niemczech, potrafią przetrwać nawet pranie w temperaturze do 40°C. W związku z tym dobrze znoszą wilgoć i nie ulegają łatwo eliminacji w środowisku wodnym.
Jakie są najczęstsze miejsca wkłucia kleszcza?
U dzieci, ze względu na niższy wzrost, kleszcze często lokalizują się w okolicy głowy i szyi, szczególnie na karku, za uszami oraz w okolicach pach.
U dorosłych kleszcze najczęściej atakują okolice kończyn dolnych, zwłaszcza jeśli są one odsłonięte. Typowe miejsca wkłucia to okolice podkolanowe, kostki oraz podudzia. W przypadku przedostania się kleszcza pod ubranie (np. przez nogawkę), może on przemieszczać się dalej i lokalizować się w fałdach skóry, np. w okolicy pachwin, brzucha czy pach.
Kleszcze preferują miejsca o cieńszej, cieplejszej i bardziej wilgotnej skórze, często w obrębie naturalnych fałdów ciała oraz w okolicach dobrze ukrwionych, takich jak zgięcia stawowe. Warto jednak podkreślić, że mogą one wkłuć się praktycznie w każdą część ciała, również w mniej typowe miejsca, takie jak np. dłoń.
Czym smarować miejsce po usunięciu kleszcza?
Miejsce wkłucia należy zdezynfekować. Można użyć dostępnych środków, takich jak chusteczki dezynfekujące, spirytus salicylowy lub inne preparaty odkażające. W razie potrzeby można zastosować również wodę utlenioną. Najważniejsze jest dokładne odkażenie skóry, a bardzo dobrze sprawdzają się preparaty na bazie alkoholu.
Czy kleszcz może sam odpaść?
Kleszcze są pasożytami, których cykl życiowy wymaga pobrania krwi. Samice kleszczy wyciągają krew, ponieważ zawarte w niej białka są im niezbędne do wytworzenia i złożenia 2-3 tys. jaj. Po zakończeniu żerowania kleszcz odczepia się od żywiciela i kontynuuje swój cykl rozwojowy.
Nasi pacjenci często nie pamiętają momentu ukłucia przez kleszcza albo w ogóle go nie zauważają. Dlatego w wywiadzie nie pytamy jedynie o samo ukłucie, ale o ekspozycję, czyli czy pacjent przebywał w warunkach zwiększonego ryzyka kontaktu z kleszczami, na przykład w lesie, na łąkach, w wysokiej trawie czy na terenach zielonych.
Czy warto badać kleszcza?
Po usunięciu kleszcza wiele osób zastanawia się, czy warto oddać go do badania laboratoryjnego. Choć brzmi to rozsądnie, eksperci zajmujący się boreliozą oraz mikrobiolodzy i międzynarodowe towarzystwa naukowe nie zalecają takiego postępowania. Może ono wprowadzać w błąd i prowadzić do nieprawidłowej interpretacji ryzyka zakażenia.
Po pierwsze, kleszcz posiada bogaty mikrobiom, czyli własną florę drobnoustrojów, która nie musi mieć znaczenia chorobotwórczego dla człowieka. Obecność różnych bakterii w jego organizmie nie jest równoznaczna z obecnością patogenów istotnych klinicznie, takich jak krętki Borrelia, które są odpowiedzialne za boreliozę. Badania w kierunku obecności patogenów w kleszczach wykonuje się metodą PCR, która polega na wykrywaniu ich materiału genetycznego.
Jeżeli wynik jest fałszywie ujemny, czyli kleszcz był zakażony, ale badanie tego nie wykazało, może to dawać pozorne poczucie bezpieczeństwa i w konsekwencji prowadzić do zbagatelizowania lub przeoczenia wczesnych objawów choroby. Z kolei możliwe jest również wykrycie obecności krętków Borrelia w kleszczu, co może skłaniać do wdrożenia leczenia, które w danej sytuacji może być nieuzasadnione klinicznie. Eksperci podkreślają, że leczy się pacjenta, a nie kleszcza. Decyzje diagnostyczne i terapeutyczne opiera się na objawach klinicznych (np. rumień wędrujący) oraz, jeśli to konieczne, badaniach krwi u człowieka, a nie na wyniku badania pajęczaka.
CZYTAJ TAKŻE: Diagnostyka boreliozy - jak interpretować wyniki Western Blot i ELISA?
Kiedy badanie kleszcza ma sens?
Badanie kleszcza bywa wykorzystywane wyłącznie do celów naukowych i epidemiologicznych, np. do monitorowania częstości zakażenia kleszczy w danym regionie. Nie jest natomiast rekomendowane jako narzędzie do oceny ryzyka u konkretnej osoby po ukłuciu.
Po usunięciu kleszcza należy:
- obserwować skórę przez 30 dni pod kątem rumienia wędrującego,
- zwrócić uwagę na objawy ogólne (gorączka, bóle stawów, zmęczenie),
- w razie niepokojących objawów skontaktować się z lekarzem.
Kleszcze afrykańskie - objawy i ryzyko zakażenia
- To są znacznie większe kleszcze niż te najczęściej spotykane w Polsce. Wyróżniają się także innym sposobem zachowania. Aktywnie poszukują żywiciela, wykorzystując wzrok, zamiast biernie oczekiwać na roślinności, aż zostaną zgarnięte.
- Występują one jednak sporadycznie i są najczęściej przenoszone przez ptaki wędrowne. Zwykle znajdowane są pojedynczo, a nie w stałych populacjach. Preferują duże ssaki jako żywicieli, dlatego częściej można je spotkać w miejscach, gdzie przebywają zwierzęta gospodarskie lub hodowlane, takie jak stadniny koni czy gospodarstwa z bydłem.
- W ostatnich latach coraz częściej odnotowuje się pojedyncze znaleziska takich osobników w Polsce. Zjawisko to jest monitorowane przez ośrodki zajmujące się badaniami nad kleszczami, w tym m.in. przez zespół badawczy w Warszawie.
- Do tej pory nie jest jasne, czy ich pojawianie się w Polsce wiąże się z konkretnymi trasami migracji określonych gatunków ptaków. Są one znajdowane w różnych, często odległych od siebie lokalizacjach.
- Obecnie nie obserwuje się istotnego ryzyka epidemiologicznego, ponieważ nie stwierdzono obecności stabilnego rezerwuaru zwierzęcego, który mógłby utrzymywać i szerzyć potencjalne patogeny w środowisku.
- Największe obawy dotyczą możliwości przenoszenia wirusa gorączki krwotocznej - wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej, który może być transmitowany przez kleszcza afrykańskiego Hyalomma. Jest to patogen wywołujący zakażenie o potencjalnie ciężkim przebiegu klinicznym, związanym z wysoką gorączką i objawami krwotocznymi.
- Przypadki zachorowań na tę gorączkę krwotoczną obserwowane są w Macedonii, Albanii, Bułgarii, Turcji, Iraku i w krajach afrykańskich. Postępowanie w usuwaniu takiego kleszcza jest takie samo jak przypadku kleszczy pospolitych.
Autor: Olga Tymanowska
Konsultacja merytoryczna: prof. dr hab. n. med. Joanna Zajkowska